Przejdź do głównej zawartości

Posty

Brak słów

Polecam do posłuchania, mam nadzieję, że nie trzeba nijak komentować tego, każdy jakoś sam odbierze sobie tę muzykę i słowa, na swój indywidualny sposób. I to jest to, co w sztuce jest tak wspaniałe. :) Kawałek nazywa się Madza- We are wonders of existence : https://www.youtube.com/watch?v=WvXMoEHFnuc

Coś innego

Poruszam się na skraju istnienia, Wciąga mnie pustka, zatrzymuję umysł. Jest we mnie wszystko, lecz nie ma nic. Świat jest zbyt piękny, by martwić się, Byt doskonały, to właśnie to, co mnie odciąga od nauki chemii. Tak jakoś mam, że w nocy najlepiej mi się pisze. Nie rozprasza mnie wtedy tak dużo rzeczy, jak podczas dnia, kiedy wiele dzieje się dookoła. Kiedy nadchodzi późna pora, świat zwalnia, zasypia, a ja wtedy siedzę sobie sam ze sobą, odnajdując to, co przez cały czas jakoś uciekało, wokół mnie tworzy się wtedy spokój, jestem w swoim centrum. Wtedy wprost idealnie mi się uczy. Muszę jakoś to połączyć, żeby uczyć się i pisać, więc po prostu wrzucam sobie do głowy pojęcia i zasady, słuchając muzyki i czekając na natchnienie. Zlecam sobie znalezienie tematu do rozważania i zajmuję się tym, czym powinienem. Zazwyczaj jest taki moment, kiedy nadchodzi wena, a palce prawie że same wędrują po klawiszach. Dobrze byłoby, jakbym ten nocny spokój przenosił na okres mojej dziennej aktywn...

"Człowiek jest tym, o czym myśli cały dzień"

To słowa Ralpha Waldo Emersona, człowieka, którego uznaje się za twórcę filozofii życia. Miło z jego strony, że dał nam temat do rozmyślań. Przeczytałem to zdanie dzisiaj w książce i po krótkim rozważeniu, podpisuję się pod tym. Wiadomo, jest to ogromny skrót myślowy, przecież człowiek nie jest myślą, mimo wszystko każdy ma tak samo poukładane wnętrzności, jakoś tam wygląda jak każdy inny przedstawiciel naszego gatunku, jakby był myślą, nie byłoby tak, wszyscy wyglądali pewnie jakby urwali się z przebieranej imprezy dla miłośników fantastyki albo wyszli do świata wprost z ekranów kinowych. Trzeba jednak przyznać, że coś w tym jest. Nasze działania w chwilach, gdy mało czasu, czujemy się zagrożeni, dajemy ponieść się emocjom, czy jesteśmy w stanie transu przejmuje ta część nas, którą wpajamy sobie przez cały czas. Sami kreujemy w głowie dany obraz siebie, niekoniecznie wiedząc o tym, że w chwilach, gdy nie mamy okazji pomyśleć przed tym, zanim coś zrobimy, to wymyślone Ja przejmie stery...

Myśli/ Thoughts

Czytałem ostatnio, że wszystko co myślimy zapożyczyliśmy kiedyś od kogoś. Trochę mnie walnęło przekazem to stwierdzenie, no bo co, że niby jesteśmy tylko zlepkiem informacji, które zbieramy sobie z otoczenia? Niezbyt ciekawa wizja. Ale jednak coś w tym jest. Często robimy różne rzeczy automatycznie, nieświadomie, zaczynając nawet na prostym przygotowaniu sobie wody na herbatę, poprzez sprzątanie, gotowanie, a nawet powtarzanie utartych sloganów, z którymi jakoś się utożsamiliśmy. Przemyślałem to sobie trochę i teraz staram się tak nie robić. O wiele większą radość sprawiają najprostsze obowiązki, kiedy się za nie zabierzemy w odpowiedni sposób. Wcześniej nie zauważałem tego, że jak powtarzam daną czynność kolejny raz to robię to bez udziału mojej świadomości, nie zastanawiając się nad tym. Nadszedł jednak taki czas, że wieszałem pranie. Pranie jak pranie, zwyczajne i raczej nieciekawe. Trzeba zrobić, ale nie jest to coś przyjemnego, więc zawsze brałem sobie słuchawki i słuchałem w tym ...

You know, what is a quick recipe for being happy?/ Wiecie jaki jest szybki przepis na to, żeby być szczęśliwym?

Finding someone, that can let you feel this wonderful state, which is Love - this may be not as easy to do as you may think, but I believe, that everybody will finally feel this. As soon as you will open for the happiness. Then, it comes to you from everywhere. Someone appears in your life. You cannot notify him or her at start, but everyone will surely understand this at the appropriate time. When you find this person, everything, the whole World is your oyster! I found that person and I began intensively changing myself, of course for better, she is supporting me all the time and pushing to learn a lot about life and to find my own way. She makes me to enjoy life on every move that I am taking. Remember about that, Love is infinite, state in which you feel this emotion to the one person opens you to feel love to the whole Universe that surrounds you. It is no wise to close for the Love, you should keep going and never give up and then give back all good that someone offers to you...

Nowe pytanie

Jak to właściwie jest z tym Wszechświatem? Ciekawa sprawa, bo to trzeba zgłębić samemu. Jeśli podejdziecie do tego naukowo, oczywiście dowiecie się, że był Wielki Wybuch, że Wszechświat jest wielki, że się rozszerza, są tam sobie różne gwiazdy i inne rzeczy, ale powiedzcie mi. Czy nie lepiej zadać sobie to pytanie i spędzić troszkę czasu ze swoim wnętrzem i POCZUĆ czym to wszystko jest? Wszechświat jest w nas wszystkich, wielki i nieskończony. Przybiera naszą formę w jakimś celu, tak jak przybiera formę wszystkiego innego na świecie, każdej rośliny, zwierzęcia, planety. Ma nieskończoną ilość kształtów, rozmiarów. Gdy pomyślicie nad tym trochę, poprosicie siebie o odpowiedź, poczujecie, jakie to piękne. Przyroda, która nas otacza trwa w swym cichym istnieniu, przenika się między sobą, a ja czuję się w tym wszystkim jak w samiuśkim centrum. Wszystko po coś jest, a my, ludzie, kiedyś pojmiemy po co. Musimy tylko przestać trwać w swoich schematach, powtarzanych przez lata, pokolenia z chwi...

Siemka

Jakiś dzisiaj smętny dzień. Nic tylko leżeć. No właśnie, a jeśli chodzi o leżenie...Zdarza się, że jak usypiam, pojawia mi się przed oczami kolorowa kropka. Czasami jest czerwona, czasami niebieska albo fioletowa, a jak śpię w dzień, to pomarańczowa. Jest sobie ta kropka w swojej prostocie czymś genialnym, więc, chcąc nie chcąc, przykuwa moją uwagę. Co jakiś czas się tak sobie przyglądamy, ona mi, a ja jej, ale zazwyczaj nie nawiązujemy bliskich kontaktów. Ostatnio jednak zmieniła swoje rozmiary na nieco większe, nie jest już więc kropką, ale plamą, można by nawet rzec, że przybiera postać oka. Co to takiego? Ciekawa sprawa, czas pokaże, może rozwinie mnie to jakoś, jeśli chodzi o świadome śnienie, bo z tym to bardzo kiepsko u mnie. Nie umiem się jakoś wprowadzić. Leżę i leżę, aż moje ciało staje się odrętwiałe i nie mogę ruszać swoimi członkami, ale czekam na obrazy, które powinny mi się pojawiać, a one jakoś nie przychodzą, jedynie tylko to oko, które tylko czeka aż się nim zainteres...