Przejdź do głównej zawartości

Brakuje mi feedbacku.

Totalnie. Wciąż siedzę i myślę, i zachodzę w głowę, co robić, żeby przykuwać do swojej "twórczości" Waszą uwagę. Pragnę pisać ciekawie i porywająco, przedstawiać fascynujące rzeczy. Chciałbym hipnotyzować, zaskakiwać, czarować słowem niczym wytrawny prestidigitator! Pokazywać swój świat tak, żebyście przez tę krótką chwilę, gdy zagłębiacie się w lekturze popłynęli razem ze swoją uwagą prosto do środka opowiadania, dali się wciągnąć, tak samo jak Alicja dała się wciągnąć do króliczej nory. Nieważne, na jaki temat aktualnie piszę, jeżeli nie jest dla mnie interesujący, nawet go nie poruszam. Staram się rozwijać, nabierać doświadczenia i wypróbowywać nowe pomysły.

Problem mam taki, że piszę, poszukując swojego języka, poświęcam swój czas i energię, czuję, że cały czas się rozwijam, a jednak... Brak mi feedbacku.

Dlatego zgłaszam się do Was z małym apelem: 

Dajcie znać, co podoba Wam się na blogu, co zniechęca Was do czytania, a co uważacie, że mogłoby ulec zmianie. Chodzi zarówno o sposób pisania, poruszane tematy, wygląd bloga i wszystko inne, co z blogiem związane.

Będę niezmiernie wdzięczny, jeśli odpowiecie. Każde zdanie się liczy!



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Stworzyłem książkę dla dzieci wykorzystując AI

 Sztuczna inteligencja (AI - artificial intelligence) stała się ostatnimi czasy nad wyraz popularna. I trudno się dziwić. Rzadko się zdarza, żeby jakiś wynalazek miał w końcu tak wiele zastosowań. Jest ona wykorzystywana w ogromnej ilości przypadków, od programowania, przez medycynę i finanse, po pracę kreatywną, jak na przykład tworzenie grafiki. AI jest ostatnio odpowiedzialne między innymi za diagnozowanie u pacjentów schizofrenii za pomocą analizy obrazów, z większym powodzeniem niż lekarze, tworzenie botów do inwestowania dających lepsze wyniki niż profesjonalni traderzy, pisanie gotowych schematów stron internetowych, czy tworzenie zaawansowanych grafik na podstawie zadanego tekstu w bardzo krótkim czasie. Wspaniale, prawda?    To zależy.  Po spopularyzowaniu AI od razu podniosły się głosy ludzi, których branża została przez nie usprawniona: Czy sztuczna inteligencja zabierze nam prace? Czy skończy się to wdrożeniem w życie scenariuszem rodem z Terminatora? A m...

Odwróćcie w końcu tę klepsydrę!

 Gdy siedzę i myślę, jaki ugryźć temat, To w głowie mi grają znów jedynie świerszcze.  Potem eureka! Mam wątek, nareszcie! Lecz muszę się zbierać, powtarza się schemat...  Czas wciąż mi ucieka, jak złapać go w kleszcze? 

Myśli/ Thoughts

Czytałem ostatnio, że wszystko co myślimy zapożyczyliśmy kiedyś od kogoś. Trochę mnie walnęło przekazem to stwierdzenie, no bo co, że niby jesteśmy tylko zlepkiem informacji, które zbieramy sobie z otoczenia? Niezbyt ciekawa wizja. Ale jednak coś w tym jest. Często robimy różne rzeczy automatycznie, nieświadomie, zaczynając nawet na prostym przygotowaniu sobie wody na herbatę, poprzez sprzątanie, gotowanie, a nawet powtarzanie utartych sloganów, z którymi jakoś się utożsamiliśmy. Przemyślałem to sobie trochę i teraz staram się tak nie robić. O wiele większą radość sprawiają najprostsze obowiązki, kiedy się za nie zabierzemy w odpowiedni sposób. Wcześniej nie zauważałem tego, że jak powtarzam daną czynność kolejny raz to robię to bez udziału mojej świadomości, nie zastanawiając się nad tym. Nadszedł jednak taki czas, że wieszałem pranie. Pranie jak pranie, zwyczajne i raczej nieciekawe. Trzeba zrobić, ale nie jest to coś przyjemnego, więc zawsze brałem sobie słuchawki i słuchałem w tym ...